Relacja z wycieczki do Zamościa

Bez Barier wycieczka do Zamościa

Wycieczka do Zamościa sierpień 2020 

 

Niemal rok po fantastycznej trzydniowej wycieczce do Warszawy, razem z dziećmi z Placówek Wsparcia Dziennego z Filipowic, Gwoźdźca i Zakliczyna oraz opiekunami, znów wyruszyliśmy w dłuższą drogę. Tym razem 18 i 19 sierpnia – do Zwierzyńca, Szczebrzeszyna i Zamościa.

W pierwszym dniu wycieczki zobaczyliśmy zabytkowy Kościół Św. Jana Nepomucena w Zwierzyńcu, ze względu na swe usytuowanie zwany Kościołem na Wodzie. Spacerowaliśmy po tamtejszym urokliwym parku i deptaku, chłonąc otaczającą zieleń. Bardzo chcieliśmy zobaczyć koniki polskie, które zamieszkują teren Roztoczańskiego Parku Narodowego, jednak nie mieliśmy szczęścia – te sympatyczne zwierzęta zabawiły się z nami w chowanego! Może uda się następnym razem…

Ze Zwierzyńca przejechaliśmy do pobliskiego Szczebrzeszyna – matecznika Festiwalu Stolica Języka Polskiego – gdzie na płycie rynku dumnie stoi pomnik najsłynniejszego w kraju chrząszcza, opisanego w wierszu przez Jana Brzechwę. Stamtąd przeszliśmy pod pobliską synagogę, nieopodal której lokalny artysta wyrzeźbił w pniu rosnącego drzewa postaci rabina, popa oraz księdza katolickiego – niezwykła to i piękna metafora wzajemnego szacunku i tolerancji.

Po dotarciu do Zamościa, spacerem udaliśmy się na Rynek Solny. W Manufakturze Słodyczy Tęcza wzięliśmy udział w warsztatach, podczas których zaprojektowaliśmy własne słodycze – cukierki i lizaki. Były pyszne! – musicie uwierzyć nam na słowo.

Drugi dzień wycieczki spędziliśmy w większości na zwiedzaniu Zamościa. Najpierw, z Panią Przewodnik, przeszliśmy na zamojski rynek i poznaliśmy jego historię. Usłyszeliśmy arcyciekawą historię rodu Zamojskich i poznaliśmy genezę tzw. Ordynacji Zamojskich. Dowiedzieliśmy się, do kogo należały pięknie zdobione kolorowe kamienice na rynku oraz dlaczego hejnał z wierzy ratuszowej grano tylko na trzy strony świata. Dostaliśmy też do wykonania zadanie – mieliśmy wejść na piękne schody Ratusza, rozejrzeć się dookoła i zapamiętać charakterystyczny wzór ułożony na bruku. Kilka chwil później, identyczny kształt zobaczyliśmy na sklepieniu Katedry, która była kolejnym punktem naszego spaceru po mieście. Odważniejsi z nas zwiedzili nawet kryptę, w której pochowano wszystkich szesnastu Ordynatów oraz ich bliskich.

W trakcie spaceru usłyszeliśmy jeszcze wiele fascynujących opowieści o historii i współczesności Zamościa – powstaniu Akademii Zamojskiej, tragicznych losach tzw. Dzieci Zamojszczyzny oraz próbach przywracania pamięci o ludziach, wydarzeniach i miejscach kluczowych dla zrozumienia tego pięknego miasta.

Po przerwie obiadowej zwiedziliśmy podziemną trasę turystyczną Nadszańca bastionu VII i obejrzeliśmy krótki film o historii tego miejsca. Prawdziwa niespodzianka czekała nas jednak na dziedzińcu – byliśmy świadkami wystrzału armatniego, a zaraz potem zakuto nas w dyby! Na szczęście tylko na chwilę – na potrzeby pamiątkowych zdjęć – jednak niewielki strach pozostał…

Z Nadszańca, piękną zieloną trasą biegnącą za dawnymi murami miasta, udaliśmy się do ogrodu zoologicznego. Już z chodnika przed wejściem zobaczyliśmy leniwego niedźwiadka, który chyba właśnie ucinał sobie poobiednią drzemkę… Dość powiedzieć, że nie był nami zbytnio zainteresowany J Na szczęście, pozostałe zwierzęta radośnie biegały po swoich wybiegach, a ptaki (głośno) koncertowały. Pozytywnego nastroju nie popsuł nam nawet ulewny deszcz, który – tak jak niespodziewanie się pojawił – tak samo szybko zniknął.

Zmęczeni, ale w doskonałych humorach, powróciliśmy wieczorem do domu.

Dokąd na następną wycieczkę? J

Wyjazd odbył się w ramach projektu nr RPMP.09.02.01-12.0362/17 realizowanego przez Stowarzyszenie Pomocy Osobom Niepełnosprawnym „Bez Barier” w ramach Osi Priorytetowej 9. Region Spójny Społecznie Działania 9.2 Usługi społeczne i zdrowotne. Poddziałania 9.2.1 Usługi społeczne i zdrowotne w regionie w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Małopolskiego 2014-2020

 

  

 

 

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.